35.

tumblr_ooeqvwvhsv1rkuullo1_500
źródło

Święta przyniosły kolejne, niezbyt miłe wieści. Babcia ma białaczkę. Zareagowałam złością, ukierunkowaną chyba na cały świat, a potem zapragnęłam jak najszybciej znaleźć się w Warszawie. To miasto ma chyba tyle samo zwolenników, co i przeciwników, zaś dla mnie pęd i znikanie w tłumie spieszących się ludzi powoduje iż trochę zapominam o męczących mnie sprawach.

Wielu rzeczy u siebie nie zauważamy. Na I roku studiów Ewka, moja przyjaciółka, obraziła się na mnie. Zastanawiam się godzinami, o co chodzi. W końcu dowiedziałam się, że jej „matkowałam”. Naprawdę do tamtej chwili nie zdawałam sobie z tego sprawy. Teraz zauważam to, ale czasem nie jestem w stanie się opanować w stosunku do moich braci i przyjaciół. Wymyśliłam sobie misję na poniedziałek – przywołać jedną z bliskich osób do porządku. Martwi mnie jej marazm i zagubienie. Nie zawsze da się coś zrobić, ale warto próbować i mieć nadzieję, że się uda.

Niedługo Majówka – u mnie zapowiada się kończenie magisterki. Oczywiście tę sprawę muszę przeżywać w snach, czemu ma być nudno 😉

Jak zapowiada się Wasza Majówka? 🙂

Reklamy

14 uwag do wpisu “35.

  1. Współczuję wieści o chorobie Twojej babci. Trzymam kciuki, wierząc, że wszystko będzie dobrze!
    „Marazm i zagubienie”…Skąd ja to znam…Szkoda, że nie jesteś osobą z mojego najbliższego otoczenia, bo może przydałoby mi się Twoje przywołanie do porządku. Trzymam kciuki za Twoją majówkę z magisterką. Moja zapowiada się raczej bez rewelacji, niestety.
    Trzymaj się, pozdrawiam.

    Polubienie

  2. Takie choroby w jesieni życia to jak chichot losu, nie dość, że zmaganie z wiekiem to jeszcze i to…
    Matkowanie innym to taka odmiana skłonności przywódczych, może lubisz przewodzić lub zbawiać świat? Może byc Ci z tym trudno w życiu.
    Majówko zapowiada sie super, tylko na pogodę nie mamy wpływu.

    Polubienie

  3. Współczuję choroby Twojej babci, mam nadzieję, że jednak wszystko będzie dobrze.
    Czasem niektórym trzeba trochę pomatkować jeśli nie widzą sami co robią ze sobą i swoim życiem.

    Polubienie

  4. Ostatnio słyszę w swoim otoczeniu o coraz to większej ilości osób, które zmagają się z białaczką, rakiem czy inną ciężką chorobą. Dopada to osoby bardzo młode, a będąc w rodzinnym mieście i przechodząc koło kościoła w samym centrum widzę wielką galerię nekrologów, patrze na wiek i nie dowierzam co się dzieje, zbyt młodzi żeby odejść…
    To smutne, że dopadło to Twoją babcię, jakby osoby starsze miały mało problemów ze zdrowiem które muszą pokonać… mam nadzieję, że mimo wszystko Twojej babci uda się z tego wyjść i nacieszy się jeszcze życiem z Wami.
    A co do Warszawy to się z Tobą zgodzę, ja ją uwielbiam – uwielbiam tam jeździć, spacerować po ulicach, być po prostu, ale nie wiem czy chciałabym tam mieszkać na stałe. Lubię ten pęd, zmienność, nieprzewidywalność, ale czasami można się w tym pogubić i zapomnieć co jest ważne, zginąć w tłumie w tym negatywnym znaczeniu.
    Ja też matkuje moim przyjaciółkom 😀 Ale robię to kiedy się o nie martwię i one to wiedzą, dlatego się nie obrażają. One też mi matkują… to dobrze, mamy siebie i możemy na siebie liczyć, a takie matkowanie oznacza, że się o siebie martwimy i zależy nam na sobie. Przyjaciółka niech się nie obraża, tylko niech doceni, że ma przy sobie kogoś komu nie jest obojętna 😀
    I powodzenia z magisterką! Ja nigdzie nie jadę – wypoczywam w rodzinnym domu i obijam się z przyjaciółmi. Może skoczymy na jeden dzień w tatry? Fajnie by było, marzy mi się morskie oko i wschód słońca.
    Trzymam kciuki za powodzenie misji ‚magisterka’ 😀
    Buziaki!

    Polubienie

  5. Życzę babci dużo sił i powrotu do zdrowia, a Tobie siły, by stawić czoło temu wrogowi :* Trzymam kciuki za magisterkę i mimo wszystko- żebyś znalazła chwilę dla siebie w ten weekend 🙂 A ja liczę, że uda mi się gdzieś wybrać na majówkę i że nie będzie padać!

    Polubienie

  6. O kurczę strasznie mi przykro 😦 To ciężka choroba, ale wielu ludziom udaje się ją pokonać. Wierzę, że Twojej babci się to uda! Musi się udać. Wspieraj ją, bo wiara że będzie dobre to połowa sukcesu.

    Fajna piosenka, lubimy te same klimaty 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s