5.

Nie było mnie tu dość długo, ale było to spowodowane moim wyjazdem. Ten wyjazd miał być spóźnionymi wakacjami, więc wzięcie ze sobą laptopa nie wchodziło w grę. Jak odpoczynek, to odpoczynek. 🙂 O wyprawie opowiem w kolejnych notkach, a dzisiaj chciałabym oczyścić swoją głowę z pewnych myśli.

Zanim do tego dojdę, informuję, że biorę udział w fotograficznym projekcie u Riny – szczegóły tutaj.

Także do rzeczy.

Ostatnie wydarzenia w moim życiu towarzyskim coś mi uświadomiły – istnieją osoby mocno dominujące. Sama mam dość mocny charakter, ale znalazł się ktoś, kto mi trochę w głowie namieszał. Moje wszelkie czynności sprowadzały się do tego, by tej osoby nie urazić. Bałam się, że zrobię coś, co tę osobę zezłości. Mało tego, jej poglądy powoli zaczęły stawać się moimi poglądami i w ten sposób sypałam do innych mało przyjemnymi uczuciami, bo ta osoba za nimi nie przepadała.

Nie to, że ta osoba ma same wady, bo zdecydowanie tak nie jest. Sama się nie popisałam, skoro dałam sobą sterować. Dałam się też ponieść zmiennym humorom i wszystkim sytuacjom z tym związanym.

Zdecydowanie moim marzeniem jest być bardziej stanowczym i nie dawać się gdzieś spychać. Skoro jakaś relacja przynosi sporo stresu i zaczyna być toksyczna, to chyba czas się oddalić na bezpieczną odległość.

Reklamy

11 uwag do wpisu “5.

  1. Takie osoby są trochę jak hmm taka zaraza, ich jestestwo rozprzestrzenia się na kolejne jednostki… Znam parę takich osób, ale mój charakter jest dość nieugięty, więc nigdy się nie poddałam ich wpływom choć proste to nie jest.

    Polubienie

  2. I ja mimo silnego charakteru dałam się złapać w taką pułapkę. Ważne, że zdajesz sobie sprawę z tego, że to relacja bez przyszłości, i że masz zamiar coś z tym zrobić, niekiedy ludzie się latami łudzą, że coś się odmieni na lepsze i trwają u boku takich osób, dając się manipulować. Niczym dobrym to nie może skutkować.

    Polubienie

  3. Też miałam kontakt z takimi ludźmi, na szczęście uwolniłam się z większości takich znajomości. Najgorsze, że przez pewien czas wydawało mi się, że to ktoś bliski, z kim się rozumiemy, ale potem czas pokazywał jak zła i nieodpowiednia była ta znajomość. Trzeba iść dalej, nie przejmować się kimś takim.

    Polubienie

  4. Niektórzy już tak mają-lubią narzucać swoje zdanie innym, mniej lub bardziej świadomie…Odnośnie wpisu u mnie: kursy? Jakie kursy? Takie są tylko w urzędzie pracy, i to same lipne w stylu obsługa kasy fiskalnej, dla facetów kurs obsługi wózków widłowych…W przypływie szaleństwa zapisałam się na te kasy, ale zrezygnowałam-i tak nic mi to nie da, a poza tym nie chcę pracować w sklepie…Byle jakiej pracy wziąć nie mogę-zdrowie. A wyjazdu i tak nie rozważam-nie stać mnie.

    Polubienie

  5. Takie wyjazdy bez laptopa są najlepsze. Człowiek nie myśli ani o pracy ani o pędzącym życiu. Po prostu relaks. Tęsknię trochę za takimi wyjazdami na wieś do cioci. Tam właśnie zawsze jechałam bez laptopa, a telefon cały wyjazd leżał rozładowany w pokoju 😀 Nigdy tak nie wypoczęłam jak tam.
    A tym zmienianiem się pod czyimś wpływem muszę Ci powiedzieć, że to dosć częste zjawisko. „Z kim przystajesz takim się stajesz” – często spędzając z kimś czas upodabniacie się do siebie. I to nie znaczy, że zmieniasz diametralnie swój charakter, po prostu w czyimś towarzystwie „włączają Ci się” pewne cechy, które posiadasz, spotkasz się z kimś innym i będzie podobnie. Każdy w pewnym stopniu tak ma, ludzie mają mnóstwo cech i w jakimś tam stopniu dopasowują się do siebie, żeby lepiej się dogadać. To chyba jest podświadome 😉

    Polubienie

  6. Czasem miewałam wrażenie, że jestem takim typem dominującym ale…moja chęć dominacji chyba przeminęła, jak młodzieńcze lata. Ale czasem przeraża mnie ta wizja bo…no po prostu, nie chciałabym być takim człowiekiem. W drugą stronę raczej trudno to działa- bo cholernie trudno mnie zdominować, co już zauważyłam. Mam po prostu…wyjebane, taki wolnościowy duch XD

    Polubienie

  7. Dokładnie- wypoczynek to wypoczynek i trzeba być trochę offline 🙂 Sama staram się unikać takich osób, bo takie relacje nigdy nie przynoszą niczego dobrego. Człowiek się tylko wkurza i frustruje no i przestaje być sobą.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s